Seweryn Potocki

Seweryn Potocki

“Jaki przyjemny dla obserwatora jest charakter przemian, zachodzących w tych krajach – zobaczyć, nareszcie, zaprowadzenie nauk w tej miejscowości, która dotychczas była tylko teatrem spustoszenia i zbrojnej  walki. Odważne wasze przodkowie odebrały te ziemie w Tatarów, lecz teraz jednej samej odwagi za mało, nawet wojskowa taktyka potrzebuje nauki. Już zademonstrowali swój zapał, kiedy czyniły darowiznę – i  nagrodą za to będzie wychowywanie dzieci waszych wśród was; miasto wasze może stać się najwybitniejszym w całym państwie, a z czasem może zasłynie również w Europie”

                                                                                   

To właśnie takie słowa wygłosił Seweryn Potocki w dniu 17 stycznia 1805 r. podczas otwarcia uroczystego Uniwersytetu Charkowski (ul. Uniwersytecka, 16 49°59′19″ szerokości północnej i 36°13′46″ długości wschodniej), który później stał się głównym czynnikiem rozwoju kulturalnego, naukowego oraz oświatowego ziem wschodnich  naszego państwa.

Ile są pokoleń, tyle raz zmienia się historia. Czasem na swoich falach ona podnosi jednych bohaterów, zapominając o innych lub odsuwając ich na margines. Jednak przez pewny czas okazuje się, że to właśnie te “szarzy kardynałowie” są naprawdę głównymi twórcami wydarzeń. Właściwie taką sytuację mamy w przypadku Wasylia Karazina i Seweryna Potockiego. W naukowej literaturze jest rozpowszechnione ujęcie, że postać Potockiego jest drugorzędna na tle Karazina, jeżeli chodzi o fundację i otwarciu uniwersytetu. Jednak na ile słuszną jest taka interpretacja wydarzeń?

Zanim wznieść na “piedestał” historii jednych osób i schować w jego cieniu innych, proponujemy popatrzeć na wyżej wymienioną sytuację trochę z innego punktu widzenia. Przede wszystkim – musimy zapoznać się ze stanem Charkowa na początku ХІХ st. i określić te czynniki, które przeszkadzali stworzeniu tu ogniska edukacji. Po drugie, ocenić postać Seweryna Potockiego właśnie przez pryzmat jego działalności w Charkowie, jego rolę w założeniu, funkcjonowaniu i rozwoju uniwersytetu. I zresztą, po trzecie, wyciągnąć wnioski, komuż właśnie Charków zawdzięcza swoim statusem pierwszej stolicy kulturalnej i oświatowej? Więc, zaczniemy.

Czy był Charków na początku ХІХ stulecia w ogóle podobny do miasta? Odpowiedź na to pytanie jest raczej negatywna. W tym okresie nasze miasto było przeciętnej prowincją, zapomnianej przez Boga i ludzi, gdzie zamieszkiwało maksymalnie 20 tys. osób. Rosyjski rząd prawie nie troszczył się o tym kraju, który każdą kolejną wiosnę faktycznie przekształcał się na błoto. Sprawowanie opieki nad takiej miejscowością spowodowało tylko liczne kłopoty. Jednak stanowisko geograficzne Charkowa odegrało pozytywną rolę w jego kształtowaniu się jak miasta. To właśnie ono uwarunkowało szybki rozwój tutaj handlu. W tym samym czasie miejscowy szlachcic Wasyl Кarazin, odwiedzająć liczne gabinety biurokratyczne w Sankt Petersburgu, mimo wszystko otrzymał decyzję pozytywną w sprawie założenia Uniwersytetu w Charkowie. I to było bez wątpienia jego osiągnięcie personalne. Przecież to wyłącznie taka zapalczywa, energiczna i utalentowana osoba, zawierająca wielu różnych idei i propozycji, mogłaby mimo wszystko zmienić pozycję rosyjskiego caryzmu wobec naszego miasta. To właśnie fascynacja Wasyla Karazina ideą uniwersytetu zapewniła skuteczną realizację tego marzenia i zapoczątkowała rozbudowę potężnego ośrodku oświatowego na wschodzie Ukrainie. Mechanizm został uruchomiony.

I wszystko było rzekomo w porządku – Uniwersytet w Charkowie musi być! Ale w jaki sposób należy skonstruować wewnętrzny, potężny, funkcjonalny mechanizm tego najnowszego urządzenia, którego nikt wcześniej nie wiedział? Praktyka zachodnia  było niewiadoma z osobistego doświadczenia prawie wszystkim mieszkańcom Charkowa. Swoją koleją te rzeczy, o których one coś słychali od innych osób, przeważnie byli odrzucane od razu. Karazin oczywiście prezentował swoją wizję struktury wewnętrznej i systemu administracji uniwersytetu. Jego pomysły były na pierwszy rzut oka bardzo dobre, ale nie wydawały się skutecznymi.

Wtedy właściwie do tej sprawy dołączył się Seweryn Potocki, który został mianowany kuratorem Charkowskiego okręgu szkolnego. Więc, poznajmy go bliżej.

Bohaterz naszego szkicu urodził się w 1762 r. w Wojewodztwie Podolskim Rzeczypospolitej Obojga Narodów w rodzinie polskiego koronnego hrabiego Józefa Potockiego. Po skończeniu studiów w najlepszych uniwersytetach Szwajcarii (Lozannskim i Genewskim), Seweryn wrócił w 1779 roku do Rzeczypospolitej i pewny okres przebywał na dworze królewskim. W 1793 r. przeniósł się do Sankt-Petersburgu, gdzie później dołączył się do kręgu najbliższych przyjaciół cesarza Aleksandra I. W 1801 r. S. Potocki został mianowany tajnym doradcą z miejscem pracy w 3-m Departamencie Rządzącego Senatu. Od 1802 r. Seweryn był już członkiem Komisji ds. Szkół, która była elementem strukturalnym Ministerstwu Oświecenia Publicznego. W 1803 r. Potocki został kuratorem Charkowskiego Okręgu Szkolnego. Obejmując tę stanowisko, on miał świadomość, że obowiązkowo musi uniknąć porażki. Wskutek tego Seweryn podjął olbrzymie wysiłki, aby odnieść sukces. Potocki zyskiwał zaufanie, ponieważ on był prawdopodobnie jedyną osobą, która miała doświadczenie studiów europejskich oraz pewny racjonalny plan działań w sprawie stworzenia Uniwersytetu. Już posiadając stanowisko kuratora, on często wyjeżdżał za granicą, ale zawsze trzymał rękę na pulsie życia charkowskiego. Na przykład, gdy Seweryn zobaczył “stagnację” w procesie tworzenia uniwersytetu, od razu podjął decyzję natychmiast jechać do Charkowa. Potocki był często oskarżany o ucieczkę za granicę w skomplikowanych momentach, kiedy on rzekomo pozostawiał wszystkie sprawy swoim zastępcom. Ale jednak historycy zapominają, że to właśnie w czasie tych podróży Seweryn werbował w różnych częściach Europy profesorów dla Uniwersytetu Charkowskiego. On wyraźnie rozumiał, że w Imperium Rosyjskim dobrych wykładowców, naukowców można policzyć na palcach jednej ręki. Ale zaciągnąć tych osób z Sankt Petersburga lub Moskwy do Charkowa było prawie nierealnym zadaniem. Z tego właśnie powodu Potocki, będąc na różnych pompatycznych uroczystości, przyjęciach, świętach albo zwykłych spotkaniach, zawsze szukał w tłumie ludzi profesorów, wykładowców lub po prostu wykształconych i godnych uwagi osób. Jeżeli był pewny, że one mają talent pedagogiczny i pragną spróbować się w roli wykładowcy, w takim razie gościnnie zapraszał ich do Charkowa. Seweryn mógł również zajechać do wioski, aby porozmawiać z utalentowanymi nauczycielami. On był gotowy stworzyć najbardziej komfortowe warunki dla ich pobytu w Charkowie, oferując dobre pensje. Często Potocki musiał przekonywać, poddawać się, ale zresztą on był wspaniałym dyplomatą. Wskutek tego zawsze wracał z podróży nie sam, ale w towarzystwie przyszłych profesorów Uniwersytetu Charkowskiego. Podróżując po całym świecie, kurator zewsząd zebrał “złotą” kadrę nauczycielską, która przez długi czas skutecznie służyła naszemu miastu.

Po powrotu do Charkowa Potocki założył i przewodniczył Komitetu w Sprawach Uniwersytetu. Jego członkami byli również profesorowie Ryżski, Tymkowski, Deliawin, Belen-de-Balli i Osipowich. Odtąd utworzenie wyższej uczelni było już prerogatywą samej tej instytucji, a każdy jej członek zajmował się wyłącznie swoimi sprawami. Zakres działalność był bardzo szeroki – od spraw stricto akademickich do gospodarskich. Między innymi, od razu zaczęli uporządkowywać pomieszczenia uniwersytetu: pokoje, audytoria, laboratoria, biura otrzymały niezbędne meble i instrumenty. Powstała biblioteka, importowano i kupowano dla niej książki, przewidziano pokoje do czytelni. Został zorganizowany rozległy ogród botaniczny (obecnie – Ogród imienia Tarasa Szewczenki) (50°00′03″ с. ш. 36°13′45″ в. д.),

 

Aktywnie kupiono grunty pod budownictwo przyszłych gmachów uniwersyteckich. Potocki kontrolował osobiście każdy gwoździ i kopejką, które byli wydzielane na potrzeby Uniwersytetu. Wskutek tego Uniwersytet Charkowski nie był gorszy od innych uczelni Imperium Rosyjskiego, z punktu widzenia poziomu wyposażenia i wykształcenia. Należy powiedzieć, że oprócz spraw gospodarczych członkowie Komitetu również opiekowali się kwestiami finansowymi. Gromadzenie i oszczędzanie pieniędzy, regulowanie wydatków, płacenie pensji itp. – wszystko to również leżało w gestii departamentu Potockiego.

Kurator, często wyjeżdżając za granicę, kupował w innych krajach niezbędne dla uniwersytetu rzeczy – instrumenty, książki, eksponaty dla nauk przyrodniczych, materiały do praktycznej chemii, fizyki, zabytki historyczne, kolekcje monet itp.

Ale, jak się później okazało, “korzenia zła” tkwiały się w coś innym. Głównym zadaniem Karazina było osiągnięcie zgody rządu imperskiego w sprawie fundacji Uniwersytetu Charkowskiego i zachęcanie szlachty do darowizn. Natomiast główny problem kuratora polegał na innym. Trzeba było wypracować algorytm struktury wewnętrznej i działalności uniwersytetu, znaleźć i przekonać nauczycieli, żeby one przybyli do nowego ośrodku oświatowego, wyposażyć jego i zapewnić stałe finansowanie. Jednak pierwsze lata historii Uniwersytetu Charkowskiego zaświadczają, że nie na tym polegał główny problem. Najtrudniejszym celem do zrealizowania było znaleźć sposób przekształcenia świadomości społecznej; przekonania mieszkańców Słobożańszczyzny w konieczności i korzystności edukacji; wykorzenienia z głupich głów myśli, że osoba przeciętna musi tylko bezprzerwnie pracować na ziemi, od rana do nocy. Tak czy inaczej, każda próba zmiany sposobu myślenia ludzi potrzebuje pewnego czasu. W poszczególnych przypadkach chodzi o stuleciach. Ale nawet ta szlachta, która przekazała darowiznę w celu założenia uniwersytetu, zrobiła to nieświadomie. Niewątpliwie przedstawicieli elity Słobożańszczyzny mieli świadomość tego, że zainwestowali swoje majątki w dobrą sprawę, ale nie interesowali się dalszym losem uczelni wyższej. Dlatego w pierwszych latach po otwarciu uniwersytetu on był prawie nieczynny, a nauczyciele oczekiwali na swoich studentów.

Potocki próbował przekonać mieszkańców Słobodszczyzny, że oni muszą wstąpić na Uniwersytet w celu zdobycia wykształcenia wyższego. Wprowadził kursy przygotowawcze, na których proponowano w dostępny dla wszystkich sposób zasady różnych dziedzin wiedzy. Jednocześnie zainicjował dość łatwy system egzaminów wstępnych. Wszystko to miało na celu, żeby do Uniwersytetu wstępowało jak najwięcej osób. Minęły lata, i to właśnie dzięki tym działaniom Potockiego młodzież z najodleglejszych zakątków Imperium Rosyjskiego zaczęła gromadzić się w Charkowie. Zresztą to przekształciło przeciętna prowincję w prawdziwe miasto, ważny ośrodek oświatowy i naukowy, z aktywnym i dynamicznym trybem życia. Potocki odegrał w historii Ukrainy nie tylko edukacyjną, ale również ważną rolę społeczną. To właśnie on obudził ludność miejscową, która spokojnie przebywała w stanie letargu duchowego, będąć skoncentrowana wyłącznie na niekończących problemach ziemskich. A więc, stworzył niezbędne warunki dla tego, żeby na Słobodszczyznie rozkwitło ukraińskie odrodzenie narodowe.

Po otwarciu uniwersytetu Seweryn nadal aktywnie opiekował się tym ośrodkiem oświatowym. Ale już w 1817 r., na podstawie decyzji rządu Imperium Rosyjskiego, on został odwołany z posady kuratora Charkowskiego okręgu szkolnego, a więc przekazał swoje obowiązki innemu urzędniku – Zakharemu Korniejewowi. Resztę swojego życia Seweryn skupił się na sprawach rodzinnych i różnych transakcjach handlowych. Ale nawet w tym okresie on nigdy nie zapomniał o Charkowie, często uczestnicząc w różnych znaczących imprezach i świętach, zorganizowanych na Uniwersytecie.

Seweryn Potocki, będąc przedstawicielem innego kraju i kultury, bez wątpienia zdecydował los naszego miasta. Wśród licznych jego osiągnięć głównym i najbardziej wartościowym jest ten fakt, że udało mu się rozpowszechnić w społeczeństwie charkowskim rozsądną i świadomą wizję edukacji i jej wartości społecznej.

Każdy czytelnik tego tekstu oczywiście ma swoje zdanie na temat historii Charkowa wcale, jak również roli w jej przebiegowi poszczególnych przedstawicieli wspólnoty polskiej. Ale możemy powiedzieć na pewno: bez Seweryna Potockiego Charków pozostałby bez Uniwersytetu, a więc – ciałem bez duszy.

 

Źródła informacji:

  1. Багалей Д.И. Опыт истории Харьковского университета (по неизданным материалам). – Т.1 (1802-1815 г.). – Харьков, 1893–1898.
  2. Багалей Д.И., Миллер Д.П. История города Харькова за 250 лет его существования (с 1655-го по 1905-й год). Историческая монография. – Т. 1. ΧVΙΙ-ΧVΙΙΙ века. – Харьков, 1905.
  3. Яновський Л. Харківський університет на початку свого існування (1805-1820). – Харків, 2004.
  4. Западные окраины Российской империи. – Москва, 2006.

Przygotowała – Switłana Gabarajewa.